Upadłość firmy leasingowej?

W związku z zamieszaniem w jednej z firm leasingowych (szczerze współczujemy naszym Kolegom i Współpracownikom) w ostatnich dniach pierwszy raz od wielu lat Klienci zadali nam pytanie – co się stanie z moim leasingiem jak firma leasingowa upadnie. Szczerze zdziwiło nas to pytanie. Spółki leasingowe są najczęściej spółkami córkami – banków bądź gigantów z branży motoryzacyjnej. Co prawda giganci raz na jakiś czas również ogłaszają upadłość, ale co pokazał dobitnie kryzys roku 2008, dostają wtedy rządową sakiewkę z zawartością jaką nie śniło się nam drobnym przedsiębiorcom.  Nasze lokalne zamieszanie ma co prawda inne podłoże (nie jest to na szczęście globalna zawierucha), ale i tutaj mechanizmy „ratowania” instytucji (niezależnie od intencji ustawodawcy, czy interpretującego prawo) nie pozwalają w zasadzie na upadłość podmiotu bankowego.

Zatrzymując się na chwilę, zadam sobie tym razem pytanie – jak głęboko siedzą w nas demony z lat dziewięćdziesiątych, że do dziś historie o upadłości firm leasingowych powtarzane są jako najgorsze przykłady połączenia fatalnego prawa z nieludzkim zachowaniem syndyków mas upadłościowych w firmach leasingowych. Rzeczywiście dwadzieścia lat temu upadłości firm leasingowych były codziennością. Clif, BG Leasing, TFL – długo by wymieniać. Do tego prawo nie chroniło w żaden sposób leasingobiorcy. Nierzadko zdarzały się sytuacje, w których syndyk zmuszał leasingobiorcę do wykupu samochodu po cenie rynkowej pomimo spłaty przez niego całości zobowiązań. Przypomnimy też historię może już troszkę zapomnianą. Carcade Invest, w tym samym czasie,  borykając się z podobnymi problemami co powyżsi, zdecydowało się na karkołomną pracę zamiany własnych leasingów na pożyczki udzielane przez banki i wyczyściło cały portfel, ratując tym samym swoich klientów przed losem zdanym na widzimisię syndyka. Można?

Co dzisiaj? Ustawodawca co najmniej kilkakrotnie doprecyzował istotę umowy leasingu w różnych aktach prawnych. Przede wszystkim wpisano umowę leasingu do Kodeksu Cywilnego i zmieniono warunki wykupu (wcześniej nie mogły być wpisane do umowy). Wykup jest dziś zapisany w umowie leasingu w konkretnej wartości i jest prawem Klienta, nie decyduje o nim leasingodawca. (zmiana Kodeksu Cywilnego z dnia 26.07.2000). I to co nas dziś najbardziej interesuje. Ustawa z dnia 28 lutego 2003. Prawo upadłościowe. Prawa leasingobiorcy opisane są w art. 114 pkt  2. W razie ogłoszenia upadłości finansującego leasing, przepisów ustawy o odstąpieniu od umowy przez syndyka nie stosuje się. Co to znaczy? Syndyk ma obowiązek dokończyć umowę leasingową i zrealizować wykup w zgodzie z  warunkami umowy. Czyli nareszcie prawo chroni nas i nasze pieniądze. Pewnie nie wolno w takiej sytuacji doprowadzić do wypowiedzenie umowy w trakcie jej trwania (syndyk nie będzie tak pobłażliwy jak firma leasingowa i nie przywróci umowy), ale pozostałe warunki pozostaną bez zmian.

Mamy nadzieję, że rozwialiśmy obawy naszych Klientów i czytelników artykułu.

Share on facebook
Facebook
Share on google
Google+
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Najnowsze wpisy

Kategorie

Archiwa

Tagi

AJB Finance to przede wszystkim Firma z dużym doświadczeniem w branży finansowo-ubezpieczeniowej oraz doradztwie gospodarczym. Dlatego do każdego Klienta podchodzimy indywidualnie i wspólnie pracujemy na wspólny sukces. Stąd nasze doświadczenie oraz wypracowane kontakty działają na korzyść naszych Klientów. Dlatego współpracując z nami każdy Klient ma pewność, że pracujemy dla niego z zachowaniem najwyższych standardów.

BIURO

SIEDZIBA